>szybko, szybciej…

>

Mam takie doświadczenie, że im więcej do zrobienia tym szybciej mija czas. Pewnie Wy też. Ostatni tydzień mignął mi gdzieś niepostrzeżenie. Teraz mam chwilkę w oczekiwaniu klienta na dom. Będzie już tu drugi raz, jest znaczna szansa, że kupi. Tfu, tfu.. żeby nie zapeszyć. W sprawie przeprowadzki do Warszawy, wróciliśmy do wersji loftu. Mieszkanie z kominkiem, które Pan Mąż znalazł w międzyczasie okazało się mieć wadę prawną. A poza tym? Poza tym słońce świeci, Pan Mąż krząta się w kuchni a Mała Pierdoła chce na ogród. Wiosna?

2 uwagi do wpisu “>szybko, szybciej…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s