żeby nie musieć…

wysłuchiwać odmiany słowa na s i na t we wszystkich przypadkach, liczbach i formach obocznych, przez cały weekend obowiązywał zakaz uruchamiania środków masowego przekazu. W sobotę nie było to trudne, cały dzień spędziliśmy zabawiając Mężową Ciotkę. W niedzielę było trochę trudniej, ale że dzień był słoneczny (nie znaczy ciepły) udało znaleźć inne równie (bardziej) frapujące zajęcia.

Moje pytanie do Was: czy można już włączyć tv? czy jeszcze poczekać?

25 uwag do wpisu “żeby nie musieć…

  1. tak, zdecydowanie znak STOP dla tv przez najbliższe dni, muzyka relaksująca jak najbardziej pożądana, aż do zakończenia „społecznej gorączki” 🙂

    • niestety, żeby to zrobić musiałabym się rozwieść chyba😉, bo jakżeż można żyć nie oglądając meczu😉

    • hehe, no można odstawić zawodnika na ławkę rezerwowych lub potraktować go żółtą kartką😉
      lub pokochać z dobrodziejstwem inwentarza zawierającego szklany, dający radość, ekran🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s