Pan Mąż…

… jest niezwykle cierpliwym człowiekiem. Trudno go zdenerwować.

Wczoraj wrócił z pracy tak nabuzowany, że w niespełna godzinę zdążył milion razy powiedzieć, że nienawidzi, czterokrotnie opieprzyć kierowcę przed nami, że nie dość szybko włącza się do ruchu, złamać milion przepisów drogowych i jeszcze jeden milion razy przypomnieć, czego nienawidzi. Najbardziej nienawidzi tego, że praca w tym miejscu nie sprawia mu radości.

Jeszcze tylko 8 miesięcy do końca kontraktu.

Advertisements

12 uwag do wpisu “Pan Mąż…

  1. w najnowszym odcinku „gotowych na wszystko” ciapowaty mąż jednej z bohaterek awansuje do statusu gościa z dyspozycją własnego dżeta.

    Ma podobne rozterki. Albo loft albo awans.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s