szlag jasny…

… by to trafił! Zostawiłam sprzęt do podpisu elektronicznego w Warszawie. Skutek: drukowanie pitów i fatygowanie się do urzędu skarbowego.

Reklamy

10 uwag do wpisu “szlag jasny…

  1. Czasem takie wydarzenia są potrzebne. Może właśnie podążając do Urzędu Skarbowego spotkałaś dawnego znajomego, na którego byś nie wpadła wysyłając pit z domu, a może w ten dzień coś się wydarzyło co będzie miało znaczenie w późniejszym czasie 🙂 Wydaje mi się, że wszystkie okoliczności nie są bez znaczenia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s