zadzwoniłam…

… do bratowej, że ma spakować bratanicy buty na śnieg, długie spodnie i polar… w słuchawce nastała długa chwila ciszy, oznaczająca konsternację?

 

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “zadzwoniłam…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s