obudziłam się…

… kilka minut po trzeciej. Kto wie, tylko neurony moje wiedzą?

Za godzinkę jadę po moje bratanice (11 i 7),. Będzie wesoło. Będzie komu obiad ugotować, pretekst, aby zapełnić lodówkę, pójść do kina na Harry’ego Potter’a. I takie tam różne różności, sami wiecie😉.

3 uwagi do wpisu “obudziłam się…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s