narozrabiałam…

… wczoraj. Pan Mąż kazał mi oszczędzać, bo będzie w nowej pracy dużo mniej zarabiał. Jak zwykle nie posłuchałam, nabyłam wczoraj drogą kupna (proszę tylko się nie śmiejcie)  uwaga… tadam… tadam… maszynę do szycia. Wszystko przez Koronkowe arcydzieła. Nawet zaczęłam wczoraj szyć bałwanka z kolekcji Tildy, ale takie malutkie rzeczy są trudne do wykonania. Zwłaszcza jak nie dotykało się maszyny przez ostatnie 20 lat.

Nie brakuje Wam umiejętności nabytych w dzieciństwie, które z powodzeniem stosowaliście, a które na przestrzeni lat zupełnie się zatraciło?

Reklamy

9 uwag do wpisu “narozrabiałam…

  1. a wiesz ostatnio myślałam o takim samym zakupie, z biegem lat coraz częściej przypominam sobie o umiejętnościach, które kiedyś nabyłam :).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s