Pierwszy anioł.

Prawe skończony. Zapomniałam zupełnie kupić materiał na włosy, a w domu nic nie znalazłam co kwalifikowałoby się do sprucia. Wciąga to. Jak widzicie, w międzyczasie wyprodukowałam bałwankowy wianek, w międzyczasie zamówiłam z Anglii materiały na ciało lalek, to co kupiłam u nas za bardzo się nie nadaje. Nitki rozsuwają się przy przewracaniu małych części. Pewnie gdybym się bardziej postarała, to w końcu kupiłabym odpowiedni materiał, ale leniwa jestem (przecież to wiecie!).

A więc moje drogie Panie, a także bezkompromisowi Panowie – wszelka konstruktywna krytyka mile widziana😉.

 

18 uwag do wpisu “Pierwszy anioł.

  1. Świetne ! Uwielbiam takie rzeczy robić, oglądać i w ogóle . Piękny stroik, fajny anioł. Proszę więcej zdjęć🙂

  2. A co tu krytykować? Cudnie jest. Jeśli mogę si do czegoś przyczepić to jedynie do tego, że zdjęcie mi się nie chce wyświetlić w większym rozmiarze, bo mam ochotę popodziwiać z bliska:)
    A tak w ogóle to jestem zła… że tak nie umiem:(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s