Miało być…

… o tym jakie życie jest do dupy, jak to chwili spokoju nie doświadczam od lat, jak mam dość tego czego mam dość. Jeszcze wczoraj miało o tym być. Ale dziś rano zaświeciło słońce, przyszedł mróz, zjadałam pyszne śniadanie, a głos męża przez telefon miał weselsze zabarwienie. Nie umiem się zamartwiać kiedy nie pada deszcz.

2 uwagi do wpisu “Miało być…

  1. Eulalaia, jeśli Cię to pocieszy , to tak zwykle jest. ( Między nami, niektórymi kobietami😉
    Od skrajności w skrajność. I czasem wystarczy tylko to, że przestanie padać;;

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s