trochę czuję…

… zakwasiki tu i ówdzie. Dzień czwarty już/dopiero. Oglądam się w lustrze i nic. A u Was? Jak idą ćwiczenia?

Reklamy

10 uwag do wpisu “trochę czuję…

  1. Ja już nie zwracam uwagi na zakwski- dziś miałam słodkie rzy godziny z kosiarką, a i w pracy nalatam co dzień się jak durna( szkoda, że coś mało widać efekty 😉 )
    A co do piosenki: Eulalio, jak wiesz pewnie, pracuję w psychiatryku i ta piosenka natychmiast przywodzi mi na myśl moich podopiecznych 😀 Oni kochają to i ciągle nucą, bo tam jest przecież , jak to mówią ” o więzieniu” 😀 😉

  2. Ja nie ćwiczę, ale jeżdżę na rowerze 🙂

    A co do efektów – nie martwcie się, trzeba popracować i poczekać – opłaci się 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s