Płomienie…

… wesoło strzelają. Wyczyściłam wczoraj szybę, więc dobrze widać. Pierdoła zaginęła w ogrodzie, trudno ją znaleźć jak się dobrze schowa. Pan Mąż będzie od dziś 2 dni w stolycy, resztę w domu. Czekamy… i jednocześnie boję się konfrontacji. Czy uda mi się utaić, a może rozładować złość, którą pielęgnuję w sobie od dnia, kiedy powiedział mi, że za stara jestem na dzieci. Dla tych co potrafią czytać tylko wprost: niniejszym zrzucił na mnie odpowiedzialność za to, że nie mamy dzieci, mimo, że to on ich nie chce.

Obrazek

Reklamy

10 uwag do wpisu “Płomienie…

  1. Też dziś paliłam. Co tam maj skoro zimno? Ja bym raczej rozładowała złość. Furia… działa oczyszczająco. Prawie jak porządny ogień na samoczyszczenie (się) szyby kominkowej:)

  2. na rozładowanie napięcia polecam harce z psem na dworzu, ewentualnie talerzem o ścianę, a mężowi to już tylko spokój i uśmiech 😉 🙂

    • why? ja mam go wspierać a on mnie nie? partnerstwo? czy układ poddańczy? dlaczego ja mam rezygnować ze swoich potrzeb na korzyść jego? nie bardzo rozumiem…

    • jestem za partnerstwem, które wiąże się ze spokojną, rzeczową rozmową i oczywiście wsparciem z obydwu stron. Emocje, szczególnie te negatywne nie prowadzą do niczego dobrego. Życzę powodzenia i szczęśliwego zakończenia rozmów :).

    • następnych 15 lat na rzeczową rozmowę i oszukiwani samej siebie, że to coś zmieni? hmm… tik-tak… kiedy ma się 40 lat, to już nie ma czasu…

      rozwiązań jest kilka, w każdym piłka po mojej stronie i żadne nie jest związane z rozmową: część jest związana z seksem i być może przyjemnością, część z lekarzem i tutaj na pewno przyjemności nie będzie, a kolejna część związana z przekonaniem samej siebie, że to mój wybór, że jest mi dobrze, że nie mam dzieci… i tu jest szansa na konkretną rzeczową rozmowę z kimś błyskotliwym ;P

    • jeśli rozwiązania są widoczne to przyjdzie też czas na odpowiednią decyzję 😉 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s