Za godzinę…

… jedziemy na komunię. Zamiast kościoła wybieram czytanie w samochodzie albo na trawniku. Reszta jak chce, to niech się męczy. Nie muszę chyba wspominać, że nie jestem szczęśliwa z powodu tej „rodzinnej” imprezki. W każdym razie życzę Wam udanej niedzieli.

10 uwag do wpisu “Za godzinę…

    • Nie, jeszcze ze dwa, trzy tygodnie, ale wiesz, pytania i oburzenie już są, BO PRZECIEŻ NIE ZAPOWIEDZIELIŚMY. A niech się bujają, najwyżej pozostałe pół rodziny się obrazi.

  1. Ja też wczoraj byłam na Komunii. Było tyle ludzi, że pod kościół nie dało się podejść,a w pobliskim parku w cieniu też było słychać księdza i dzieci🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s