Przyznam się…

… bez bicia, że od tygodnia się odchudzam. Zapisałam się na taki jeden portal internetowy za 99 złotych dali miesięczny plan posiłków z listą zakupów (bezcenne) i możliwością ewentualnej wymiany posiłku jeśli czegoś się nie lubi. Do tego jest plan treningów. Do tej pory zrobiłam ich 4, ustawiłam sobie na domowe, bo ostatnie zawirowania nie skłaniają mnie do wykupienia miesięcznego abonamentu na siłownię. Plan ćwiczeń jest o tyle fajny, że po kolei są animacje co jak robić, Pan odlicza powtórzenia i mówi jaka długa ma być przerwa. Taki trening mogę zabrać sobie w mp3 na siłownię z wydrukiem i robić tam co powinnam, a nie co mi się chce.

Tak więc… póki co jestem zadowolona. Być może wykupie usługę na kolejny miesiąc.

9 uwag do wpisu “Przyznam się…

  1. Kobieto, od wczoraj mnie to zdjęcie prześladuje! A co w lustro spojrzę, to widzę TŁUSZCZ!!!!! Chyba zapadnę na jakaś fobię :))))

  2. A ja znowu muszę przejść na dietę i to nie koniecznie z powodu tłuszczu. Najgorzej jest mi odstawić słodycze … lubiłam sobie skubnąć dobrego ciasta, czekoladki. A teraz ? Dieta, dieta, dieta – 0 słodyczy, najlepiej gotowane warzywa i wszystko co gotowane a do picia woda niegazowana. Uatrakcyjniam sobie jadłospis przez kisiel i ewentualnie czasem biszkopty🙂 I owoce, najlepiej gotowane/ prażone jabłka.

    Życzę wytrwałości !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s