W poczekalni…

20121113-134823.jpg
Siedzę w poczekalni u lekarza. Coś mi się zdaje, ze nie pójdzie szybko. Wybieralam się od dłuższego czasu, ponieważ wciąż boli mnie noga. Od biodra aż do piety. Najpierw myślałam, ze to zakwasy, pózniej ze od płaski h butów, następnie znajdowalam coraz to lepsze wytłumaczenia. Tym sposobem minęło kilka miesięcy… Aż wczoraj przypomniało mi się, ze istnieje coś takiego jak rwa kulszowa… Wystraszylam się… Więc czekam w poczekalni u lekarza.

Advertisements

7 uwag do wpisu “W poczekalni…

  1. Rwa kulszowa to paskudztwo, ale jak by co to polecam akupunkture. Mialam raz jeden bol rwy i po dwoch zabiegach akupunktury do dzis spokoj, a bylo to jakies 8 lat temu.

  2. Biedna. Swego czasu mialam taki bol w biodrze ze po schodach „szlam” na czworaka. Pomoglo kilka wizyt u kreglarza;) Powodzenia i trzymam kciuki za jak najszybszy powrot do zdrowie;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s