wstrząśnięta…

… do granic bólu…

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “wstrząśnięta…

  1. Cóż powiedzieć, każdy poczuje coś innego w tym temacie. Ja współczuję adresatowi tego tekstu, przyjmując, że jego marzeniem jest mieć dalszy ciąg. Nie wspomnę o kobietach, które znam, które czekają i wiąż mają nadzieję… Piękna muzyka…poruszający tekst…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s