Tak łatwo…

… było przekonać samą siebie, że to już. Że tylko kwiatki, słoneczko, herbatka na tarasie i drzemka pod kocem. Łatwo było, choć gdzieś tam w środku wirowała myśl, że to wcale nie koniec. Wszyscy o tym wiedzieliśmy. I mimo całonocnej wichury jakież moje zdziwienie poranne było…

zdjęcie

Reklamy

7 uwag do wpisu “Tak łatwo…

  1. Mnie nie zdziwiła dzisiejsza aura; przecież zapowiadali ochłodzenie! Zima jeszcze nie odpuszcza, jeszcze trochę trzeba poczekać 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s