Tydzień wakacji…

… dla Małej Pierdoły, która została u babci i dla mnie. Dla zabicia czasu wyprowadziłam z czeluści garażu rower. Pierwszy raz tego roku. Żyję i mam się dobrze ;).

rower

Reklamy

8 uwag do wpisu “Tydzień wakacji…

  1. No extra! Gratuluję! Dziś i u nas była pogoda na rower, tylko coś nas połamało po wczorajszym podbitki mocowaniu i biesiadowaniu wieczorem w ogrodzie, no i pokładaliśmy się na zmianę 🙂 Tak mi się chciało iść na spacer, ale nogi i głowa odmawiały współpracy. Za to nieco poczytałam w półcieniu i popieliłam pod wieczór, czy jestem usprawiedliwiona? Ściskam 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s