Miałam Wam…

… wczoraj napisać, że operacja się udała, że ma się ku lepszemu… ale jak wróciłam do domu, to padłam i przespałam na kanapie do 6.00 rano.

Mama póki co na ojomie, dziś już wstała rano i poszła się umyć (z odpowiednią asystą oczywiście). Rana jest mniejsza niż się spodziewała, dziś już ją tez nic nie boli i może się ruszać w łóżku, więc nastrój ma niezły😉.

Dzięki wszystkim za dobre myśli… krążyły wokół nas i pomagały jak nic na świecie🙂.

5 uwag do wpisu “Miałam Wam…

  1. Super wiadomosc. A ja dalej pcham te pozytywne mysli, niech sie wszystko goi jak najlepiej i niech na tym sie skonczy.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s