W międzyczasie…

… minął rok odkąd nie ma z nami Małej Pierdoły. W międzyczasie zaliczyłam semestr ze średnią 5,0 a także kłóciłam się i godziłam z Panem Mężem. W międzyczasie zatrudniłam 3 kolejne osoby i rozkręciłam kolejny biznes, dopuściłam do siebie dwójkę nowych przyjaciół. W międzyczasie oddałam mój bilet na Iron Maiden dziewczynie mojego brata. W międzyczasie patrzyłam w niebo śledząc lot stacji kosmicznej i marząc o locie w nieznane.

Wszystko to zrobiłam mimochodem, przy okazji… i wciąż się zastanawiam jak zabić nudę…

Reklamy

4 uwagi do wpisu “W międzyczasie…

  1. Nieźle, nieźle.

    Ah, przypomniałaś mi te jej fotki, szczególnie zapadła mi w pamięci ta kiedy wyglądała rzesz szybę w aucie 🙂 … naszej Ziutki nie ma już 5 lat. Za to są godni następcy, choć to nie to samo.

    • Pewnie, że jest zabójczy i nie jestem w stanie tym oczyskom odmówić czułości i tak samo go uwielbiam, ale każdy osobnik jest specyficzny i oryginalny na swój sposób 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s