Jak wytłumaczyć…

… drugiemu człowiekowi, że poczucie bezsensu własnego istnienia nie jest jednoznaczne z byciem nieszczęśliwą? Dla mnie to są dwie odrębne sprawy.

To, że nie wiem po co żyję, ani nie potrafię znaleźć nic to byłoby na tyle ważne, że uznałabym, że warto żyć jest zupełnie czym innym, niż chwilowe poczucie szczęścia lub nieszczęścia. To, że nie znam powodu do życia jako takiego zupełnie nie przeszkadza mi w byciu szczęśliwą tu i teraz.

Uszczęśliwiają mnie miliony rzeczy: śpiewające ptaki przy wsiadaniu do auta, kwitnące krokusy, dobre jedzenie, przytulanie, promienie słońca padające na moją twarz, zrobienie czegoś miłego albo dobrego dla innej osoby. Ale w żaden sposób te rzeczy nie nadają sensu mojemu życiu, nie nadają jemu wartości, nie przydają pragnienia życia jak najdłużej i za wszelką cenę.

Po prostu wiem, że urodziłam się by umrzeć, że cokolwiek nie zrobię moje życie w odniesieniu do wszechświata, do wieczności jest pyłkiem na wietrze historii, nie ma żadnego znaczenia, żadnego sensu.  I to, że bez żalu mogłabym dziś odejść nie jest jednoznaczne z tym, że chcę się zabić. Po prostu nie trzyma mnie tutaj nic.

Reklamy

5 uwag do wpisu “Jak wytłumaczyć…

  1. Może za sens warto uznać strumień świadomości, dzięki któremu łapiemy chwile szczęścia. I nie jest ważne coś za horyzontem w stylu „życie wieczne”, „raj”, czy inne mniej lub bardziej pociągające teleologiczne (nie mylić z teologicznymi) koncepcje.

  2. To, że nie czujesz i nie widzisz sensu, nie znaczy, że go nie ma. Skoro żyjesz, to znaczy, że masz być i jest w tym sens. To, że nie czujesz zapachu kupy na trawie, nie oznacza że jej tam nie ma 🙂 Teraz wydaje Ci się, że brak jest sensu w Twoim istnieniu, ale to tylko mały widoczny fragment układanki. Nie znasz całego obrazu. Układasz te elementy i masz poczucie, że już dalej nic nie ułożysz. I nagle dzieje się coś, co sprawia, że trafiasz na odpowiedni element. I układasz dalej.
    A co do pierwszego pytania… Nie wytłumaczysz 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s