niespodzianka?

Wracam wczoraj do domu. I zerkam, a garaż męża otwarty – jak szeroko. Zanim sie wyjdzie z podziemia mija kolka minut, wtedy dopiero można się dodzwonić. Zajęte. Jak zazwyczaj zresztą. W międzyczasie dobiegam do ochrony” Czy Panowie coś widzieli? Garaż otwarty i nie ma motoru?” Nie, psze Pani, od rana już jest otwarte.

Wolny sygnał, nareszcie! Hallo, Misiak,garaż otwarty i nie ma motoru (nieubezpieczonego zreszta)! Pada stoicka odpowiedź: „W serwisie jest….” Ufff….

images

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “niespodzianka?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s