Kumulacja

… szkoda, że nie w totka. Mam w szpitalu z arytmią, ojciec właśnie myje sie w mojej łazience – zaraz jedziemy do lekarza, podejrzewamy że miał mikro wylew. Nie umie jeździć, parkować, traci orientację gdzie jest, nie rozumie co widzi w tv, nie rozumie co się do niego mowi. Masakra piłą mechaniczną.Równie dobrze, może to być psychosomatyczne. W końcu od półtorej roku jest w ciągłym stresie, a mężczyźni słabo radzą sobie z długotrwałym stresem.

I jeszcze burza w nocy była nie mogłam spać.

edit 7:49 – jednak wylew, umawiamy rezonans…

Reklamy

5 uwag do wpisu “Kumulacja

  1. współczuję bardzo i wspieram. znam ten bół, u mnie w rodzinie także kłopoty przybywają zawsze stadami i rzadko nas omijają. jak jest dłużej cisza, nalezy zacząć się martwić, bo zaraz uderzy i to kaskadą..

  2. Jak to zwyczaj bywa, kłopoty to zwierzęta stadne. Ja tak miałem ostatnio teść w szpitalu na serce, mój ojciec na zabiegu usunięcia polipów. Też jazda na dwa baty. Życzę wszystkiego pozytywnego.

  3. Ja pierdole… Faktycznie kumulacja, ale w złą stronę.

    Szczęśliwego zakończenia życzę i trzymam kciuki!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s