wpis dłuższy niż zwykle…

Od czego zacząć.

Może tym razem ode mnie. Kiedy stało się tak, że dwa razy zgubiłam drogę do pracy poszłam po pomoc. Okazało się, co zresztą przeczuwałam  po jednych zajęć w szkole, że cierpię na depresję. Natomiast zupełnie nie zdawałam sobie sprawy z tego, że od dłuższego czasu nie śpię. Dopiero zapytana wprost doszłam do tego, że jednak nie. Nie życzę nikomu, aby przeżył takie zwarcie obwodów jakie ja przeżyłam dwa tygodnie temu. Serotonina w pigułce, a nawet w połowie pigułki czyni cuda – polecam😉.

Runda 2 – to oznacza ni mniej, ni więcej, że walkę rozpoczął Tata. Runda 1 była rundą Mamy.

Dziś odwiozłam Tate do szpitala. Ma dostawać chemię w kręgosłup. Bolesne i wyniszczające leczenie. Bez szans na wygraną, ale może uda się przedłużyć życie. Jeśli powie, że leczenie jest nie do zniesienia pozwolimy mu zrezygnować. Spróbować trzeba, może pomoże.

W czwartek będę wiedzieć coś więcej, jak już porobią mu wszystkie niezbędne badania. A teraz wybaczcie, zbieram manatki i jadę do Taty🙂.

6 uwag do wpisu “wpis dłuższy niż zwykle…

  1. Nie dziwie sie, ze masz depresje i cierpisz na bezsennosc. To co przezywasz przez ostatnie dwa lata to zdecydowanie za duzo na jedna osobe.
    Wysylam pozytywna energie w kierunku Twojego Taty, niech sie uda i niech bol okaze sie do zniesienia.

  2. Star, tę depresję, to ja chyba już miałam od dawna, tylko dawałm radę ja opanować, nie zdawałam sobie tylko sprawy z tego, że nie śpię dopóki lekarz nie zadał mi tego pytania. Mózg to jednak niezły oszust jest😉

  3. Depresja to podstępna choroba, życzę Ci sił.Do wszystkiego!
    Zawsze jest nadzieja, niech tato trzyma się dzielnie i nie poddaje ,walczcie o to by jak najmniej bolało, bo służba zdrowia skąpi, jakby w życie polskich pacjentów wpisane było cierpienie a my się z tym zbyt szybko godzimy.

  4. depresja przypomina mgiełkę, która otacza ciało i umysł niewidocznie, niemal nieodczuwalnie, ale jak oblepi zaczyna blokować odruchy, radosne instynkty, mimikę twarzy, potem nagle odkrycie, że jest nie daje się zmyć, wsiąkła w skórę i spętała umysł.
    serotonina potrafi rozluźnić nieco jej objęcia, poluzować skórę i odblokować odruchy
    niespanie jest jednym z jej ulubionych chwytów, wtedy człowiek mniej zwraca uwagę na to, że już nie może, nie chce, nie jest w stanie tak wiele, wyjaśnia sam sobie, że to niewyspanie, że zmęczenie, że..

  5. Dobrze, że wreszcie zaczęłaś zajmować się trochę sobą. Problemy problemami, ale jeśli Ty wysiądziesz, to i tak nie będzie komu troszczyć się o resztę Twojego świata.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s