ukryłam się dzisiaj…

… jednym powiedziałam, że jadę do Ciotki, Ciotce, że do Brata. Wylądowałam w hotelu na zadupiu. Zjadłam pyszną grzybową i pierogi ruskie ktorych nigdy nie mam dość, nawet po świętach.

Delektuję się zieloną herbata z cytryną, kominkiem i świetną muzyką. Czuję jak błogostan rozchodzi się po kościach. Jak skończę do Was pisać pójdę najzwyczajniej w świecie spać. I dzień dziecka sobie zrobię i umyje dopiero jutro rano… a co tam, niech mam.

 

2 uwagi do wpisu “ukryłam się dzisiaj…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s