od niedzieli…

… w szpitalu jest kwarantanna, nie można odwiedzać. Wkurzona jest, bo Ojciec się tak ładnie rozbrykał, a pozostawiony sam sobie pewnie nic innego nie robi tylko leży. Dzwoniłam dziś do szpitala, być może otworzą na koniec tygodnia, ale to nic pewnego.

3 uwagi do wpisu “od niedzieli…

  1. u nas na oddziale gdzie leży przyjaciel także. z jednej strony trudno się nie zgodzić z zarządzeniem, z drugiej jednakże przykro, że on tam sam.. w nadziei na szybsze otwarcie , wspieram

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s