Żyję…

Obroniłam, na celująco…

Tata ładnie już chodzi, w piątek (przyszły) wiozę go do sanatorium na 8 dni, a ja do Gruzji na 2 tygodnie.

Będę się odzywać, częściej ;).

Advertisements

5 uwag do wpisu “Żyję…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s