Czy sukcesy…

… w pracy wystarczą, aby zrekompensować niepowodzenia w życiu osobistym? Czy można sobie założyć, że tak  się woli, że to jest ważniejsze? Czy to tylko sposób na oszukiwanie siebie? Czy zakładając, że wybiera się pracę, oznacza, że jesteśmy nienormalni albo zepsuci?

Tyle, czy w jednej głowie… coraz większy mętlik. Im więcej myślę o tym o czym myślę i im więcej zastanawiam się co czuję, tym trudniej zdecydować mi gdzie jestem ja, gdzie terapeuta, gdzie inni ludzie.

Powracam do myśli, która jest ze mną od wielu lat „im więcej wiesz, tym mniej zdolny/a do odczuwania szczęścia się stajesz”.

 

2 uwagi do wpisu “Czy sukcesy…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s