Siódma rocznica…

oż matko z córką, tyle lat?

Wpisów coraz mniej coraz krótsze one, czytaczy jak na lekarwstwo. Czy jest sens prowadzić bloga dalej? Mimo wszystko jest. Zauważayłam, że jest dla mnie swoistym wentylem bezpieczeństwa. Kiedy narasta w środku krzyk albo poczucie krzywdy, kiedy czuję, że powiedzieć muszę a nie ma wokół nikogo, kto chciałby słuchać wtedy on przy mnie jest. WordPress, cierpliwy, nieswarliwy, bierze wszystko na klatę. A dzięki niemu gdzieś w przestrzeni jesteście Wy. Za co bardzo Wam dziękuję.

 

I obiecne zdjęcia…

Reklamy

5 uwag do wpisu “Siódma rocznica…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s