Wakacje…

powoli zmierzają ku końcowi. Przeprowadziłam się wczoraj do nowego biura. Nawet nie pomyliłam drogi jadac rano do pracy. Jasne biuro, miły powiatalny upominek na biurku rano. Już nie mam wymówek, czas wziąć się do pracy, zanim szef straci do mnie cierpliwość. Musze przyznać, że zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Nie spodziewałam się, daje mi tyle przestrzeni i…